Najpopularniejsze teorie spiskowe, które nadal cieszą się dużą popularnością

czy wiecie, historia

lądowanie na księżycu

Teorie spiskowe to popularne zjawisko, które najczęściej jest promowane przez środowiska mające na celu zdestabilizować nastroje ludności w danym regionie. Dlatego właśnie najczęściej dotyczą kwestii politycznych. Na przestrzeni wieków powstało mnóstwo bardzo śmiałych i pozornie prawdopodobnych teorii na temat różnych wydarzeń. Wszystkie te teorie łączy jedna kwestia — nigdy nie mają one tego jednego, niepodważalnego dowodu, który sprawiłby, że udałoby się przekonać opinię publiczną do wysnutej teorii. Co więcej, są konstruowane w taki sposób, że jednoznacznie bardzo trudno jest je obalić.
Teorie mogą dotyczyć absolutnie wszystkiego i praktycznie w każdym środowisku jakieś występują, czy to zabawa z GGBet darmowe spiny bez depozytu, czy kwestia kontrolowania społeczeństwa przez wprowadzanie jakichś absurdalnych zmian — teorię spiskową można dopisać do niemal wszystkiego.

1. Zamachy z 11.09.2001 były zaplanowane przez rząd USA

Wojna zawsze wiąże się z propagandą, a o chęci wprowadzenia wojsk na Bliski Wschód przez USA mówiło się już od jakiegoś czasu. Problemem było to, że do przeprowadzenia takiej operacji potrzeba bardzo solidnego pretekstu. Właśnie wtedy wydarzyły się zamachy z dziewiątego września, które dały idealny powód do rozpoczęcia wojny przez George’a Busha, bez większego narażania się na dezaprobatę ze strony opinii publicznej.
Twórcy tej teorii wyszukali multum „dowodów” na to, że wszystko było ukartowane. Wśród nich znalazły się rzekome bomby podłożone w kluczowych miejscach, a nawet uwieczniona na kamerach reakcja samego prezydenta na wieść o tym, co się stało. Przez lata udało się obalić praktycznie wszystkie „dowody” tej teorii, ale nadal miliony wierzą, że to było zaplanowane działanie.
Warto jednak zastanowić się nad tym z innej strony. Ekstremiści samobójcy, którzy szczerze wierzą w swoją misję i nienawidzą Zachodu, raczej nie chcieliby wchodzić z nimi w żadne układy i nie przyznaliby się do zamachu, którego rzeczywiście nie popełnili.

2. Katastrofa smoleńska to tak naprawdę zamach

Ta teoria pokazuje, jak niebezpieczna potrafi być dezinformacja w nieodpowiednich rękach. W tym przypadku mowa o wytworze popieranym i wysnuwanym przez rząd Polski. Tuż po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość powołano Komisję Smoleńską, w skład której wchodziły różne osobistości popierające obóz władzy oraz ekspertów zajmujące się sprawami związanymi z lotnictwem.
Celem komisji nie było ukazanie prawdy, ale udowodnienie, że to był zamach. Dlatego dziesiątki osób przez bardzo długi czas po prostu szukały dowodów na to, że za katastrofą stoją Rosjanie. Sprawa do tej pory nie została rozwiązana i jest prawdziwą ością w gardle Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ kolejne rewelacje na temat bomb termobarycznych, czy eksperymentów z parówkami powodują jedynie zażenowanie.
Mimo wszystko władza stara się przekonać Polaków, że taka właśnie jest prawda i pomimo niechęci narodu polskiego do Rosjan i vice versa, trudno w to uwierzyć. To oczywiste, że Rosjanie nie lubią Polaków, ale ten zamach po prostu nie miał sensu, co na przestrzeni lat każdy jest w stanie dostrzec. Gdyby ktoś zdecydował się na aż tak duży atak, to musiałby mieć konkretne bardzo daleko idące międzynarodowe cele do spełnienia. W tym przypadku jednak Rosjanie niczego nie zyskali.

3. Lądowanie na księżycu nie miało miejsca

To jedna z bardzo łatwo przyswajalnych teorii spiskowych. Wyścig o podbój kosmosu był czymś w rodzaju wojny o to, kto jest bardziej rozwiniętym technologicznie supermocarstwem — ZSRR czy Stany Zjednoczone. Chociaż dzisiaj może to wydawać się dziwne, ale w latach 70. i 80. Związek Radziecki miał przewagę nad USA w kwestii podróży kosmicznych.
Stany Zjednoczone zdecydowały się wyłożyć ogromne pieniądze na program Apollo, dzięki któremu po wielu porażkach, 20 lipca 1969 roku udało się w końcu wylądować na księżycu. Autorzy tej teorii twierdzą, że nagranie z lądowania było fikcją, która powstała w celu udowodnienia wyższości Stanów Zjednoczonych nad ZSRR.

4. Śmierci celebrytów

Na przestrzeni ostatnich dekad pojawiło się bardzo wiele teorii na temat śmierci osób rozpoznawalnych. Rzekomym powodem ukartowania swojego „zgonu” jest chęć zejścia na dalszy plan i prowadzenia spokojnego życia z dala od blasku fleszy, czy niebezpieczeństw związanych z działalnością, jaką prowadzili. Dlatego, jeżeli tylko zdarzy się, że ktoś zginie w jakichś tragicznych okolicznościach, to zawsze znajdą się osoby, które dopiszą do tego jakąś teorię.
Do najpopularniejszych teorii należy śmierć Elvisa Presleya, która rzekomo była ukartowana, a piosenkarz dokonał swojego żywota, ciesząc się życiem na słonecznej Kubie. Kolejnymi znanymi osobistościami, które przedwcześnie zeszły z tego świata i dopisano do nich tę sama teorię, są Tupac czy Kurt Cobain.
Od czasu do czasu można natrafić na odwrotne teorie, kiedy mówi się, że celebryta zginął u szczytu kariery, ale ukryto ten fakt przed społeczeństwem i zastąpiono go sobowtórem. W ten sposób uśmiercono Paula McCartneya z The Beatles oraz Avril Lavigne — kanadyjską piosenkarkę, która rzekomo miała już dość popularności i zastąpiono ją inną osobą.
Z pewnością ciekawą i równie absurdalną teorią jest ta, mówiąca, że Adolf Hitler przeżył i udał się do Ameryki Południowej, gdzie doczekał późnej starości.

materiał zewnętrzny

Rola pieniędzy w rozwoju powojennego hazardu

Rola pieniędzy w rozwoju powojennego hazardu

Milan Rabszski redaktor naczelny portalu TopKasnoOnline to człowiek wielu talentów, który obok ogromnej wiedzy z zakresu kasyn online i hazardu przez internet, jest także skarbnicą wiedzy historycznej. Mało kto wie, że Milan ukończył studia właśnie w tym zakresie i to z wyróżnieniem. Historia i hazard to jego dwie pasje, a owocem tego jest gościnny artykuł w jego wykonaniu, który ujrzał światło dzienne we wrześniu 2022 roku.