Wodospad Wiktorii

Wodospad Wiktorii

[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″]

Wodospad Wiktorii to jedna z największych atrakcji Afryki.

Znajduje się na rzece Zambezi w Parku Narodowym Wodospadów Wiktorii na granicy Zimbabwe i Zambii.

Jest to jeden z siedmiu naturalnych cudów świata wpisany w 1989 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

[/dcs_rounded_box]

Wodospad Wiktorii mapa

Pokaż znajomym:

[shareaholic app=”share_buttons” id=”12106943″]

[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″] Wodospad Wiktorii

Powstał 150 milionów lat temu w wyniku ruchów płyt tektonicznych ziemi, które doprowadziły do utworzenia szczeliny będącej największym na świecie wodospadem.

Jego wysokość waha się od 80 do 108 metrów, a długość wynosi 1,7 km.

W czasie pory deszczowej w ciągu jednej sekundy z wodospadu spływa ponad 8 milionów litrów wody – 20 razy więcej niż jest w rzece Wiśle przepływającej przez Warszawę.

[/dcs_rounded_box]






[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″] Wodospad Wiktorii

Pierwszym Europejczykiem, który na własne oczy zobaczył wodospad był szkocki misjonarz David Livingstone. Dotarł do niego w listopadzie 1855 roku.

Wodospad zrobił na nim tak duże wrażenie że powiedział : “Widok tak piękny, że muszą się w niego wpatrywać aniołowie w locie”.

Nazwał go imieniem królowej angielskiej – Wiktorii, symbolizując w ten sposób, że jest równie potężna jak spadająca z ogromną siłą woda.

[/dcs_rounded_box]
Wodospad Wiktorii

[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″] Wodospad Wiktorii

Miejscowi osadnicy bali się nawet zbliżyć do Wodospadu. Nazywali go Mosi-oa-Tunya co oznacza „mgła, która grzmi”.

Dźwięk jaki wydaje wodospad słyszany jest z ponad 40 kilometrów. Podczas pory deszczowej z odległości nawet 60 kilometrów widać unoszącą się na ponad 300 metrów chmurę kropelek wodny, wzbijanych w powietrze.

Czym bliżej wodospadu tym mocniej pada z nieba deszcz, mimo iż mocno świeci słońce.

Dobrze mieć ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy lub parasolkę, oraz wodoodporne zabezpieczenie aparatu fotograficznego. Trudno jest wtedy zrobić ładne zdjęcia samego wodospadu.

Za to można zobaczyć odbijające się od mgiełki wody promienie słoneczne, które tworzą niesamowity efekt nie do opisania.

[/dcs_rounded_box]

[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″] Wodospad Wiktorii

Jeżeli ktoś nie lubi moknąć lepiej niech odwiedzi wodospad w porze suchej.

Od września do grudnia poziom wody jest na tyle niski ze teoretycznie skacząc po skałach da się przejść przez rzekę tuż obok wodospadu.

Dla turystów udostępnione jest 12 punktów widokowych. Co ważne nie ma przy nich żadnych barierek, ani innych śladów nowoczesności.

Można poczuć się tak jak ponad 150 lat temu Livingstone, gdy pierwszy raz ujrzał Mosi-oa-Tunya. Przejście wszystkich punktów zajmuje około 3 godziny.

Park otwarty jest od godziny 6 do 18. Bilet wstępu kosztuje 10 $. Wodospad najlepiej zwiedzać w godzinach porannych lub wieczornych. Wtedy to na tle wodospadu pojawia się piękna tęcza.

Aby w pełni móc podziwiać ogrom tego miejsca warto skorzystać z możliwości przelotu samolotem nad wodospadem.

[/dcs_rounded_box]

Wodospad Wiktorii

[dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″]

Atrakcje dla odważynych.

Bardzo ciekawa atrakcja dla osób rządnych wrażeń jest kąpiel w „Diabelskim Basenie”. Jest to naturalny basen o szerokości około 10 metrów, który od 100 metrowej przepaści oddziela wąski pasek skał.

Można położyć się na skale i spojrzeć w dół na spadającą w otchłań wodę. Kilka osób przepłaciło to życiem.

Nad rzeką Zambezi zbudowano most, który łączy Zimbabwe z Zambią. Ma on aż 111 metrów wysokości. Można z niego skoczyć na bungee. Lecieć głową w dół prosto w rwący nurt to nie lada przeżycie.

Wodospad Wiktorii

Jednak najbardziej hardcorowym wyczynem jest przypięcie się do pontonu i spłynięcie na nim z wodospadu. Nazywa się to rafting i kosztuje 100$. Każdy śmiałek musi podpisać dokument, że bierze całą odpowiedzialność za to, co się z nim podczas spływu stanie.

Dla osób lubiących aktywnie spędzać czas rzeka Zambezi jest wręcz stworzona do spływów kajakowych. Jest to jedno z najlepszych miejsc na świecie do uprawiania tego sportu.

Wiele osób również pływa pontonami. Trzeba jednak pamiętać, że pływanie po rzece jest niebezpieczne ze względu na dużą ilość krokodyli i hipopotamów.

[/dcs_rounded_box]

[dcs_bar_header_small over=”false” bgcolor=”#222222″]Ciekawostki[/dcs_bar_header_small] [dcs_rounded_box bgcolor=”#222222″] Wodospad Wiktorii

[dcs_dropcap3]1[/dcs_dropcap3] Od 2013 roku władze Zimbabwe ubiegają się o to, aby przywrócić oficjalnie pierwotną nazwę wodospadu – Mosi-oa-Tunya.


[dcs_dropcap3]2[/dcs_dropcap3] Podczas pełni Księżycowej nad wodospadem występuje niezwykle rzadkie zjawisko zwane tęczą księżycową.


[dcs_dropcap3]3[/dcs_dropcap3] Wodospad w 2/3 należy do Zimbabwe.


[dcs_dropcap3]4[/dcs_dropcap3] Podczas MŚ Strongman Mariusz Pudzianowski ciągnął pociąg prze most nad rzeką Zambezi.

[/dcs_rounded_box] [dcs_voting align=”right”]

Pokaż znajomym:

[shareaholic app=”share_buttons” id=”12106943″]

Autor: MR







[dcs_bar_header_small over=”false” bgcolor=”#222222″]Komentarze[/dcs_bar_header_small]