Czy jachting to nowa definicja luksusu? – poznaj YachtingRetreat

Tajlandia, wczasy

jachting Tajlandia

Powiedzmy to sobie wprost – jesteśmy zmęczeni. I nie chodzi mi o to fizyczne zmęczenie, które przechodzi po jednej nocy solidnego snu. Chodzi o ciężar, który nosisz w klatce piersiowej, kiedy kolejny „ważny” e-mail wpada do skrzynki o 22:00. O tym uczuciu, że życie przecieka Ci przez palce, podczas gdy Ty scrollujesz media społecznościowe, oglądając wyreżyserowaną codzienność innych ludzi.

Znasz to uczucie? Ten moment, kiedy masz ochotę po prostu wyciągnąć wtyczkę. Zniknąć. Ale nie do hotelu z opcją all-inclusive, gdzie walka o leżak o 7:00 rano przypomina sceny z filmu akcji. Potrzebujesz ciszy. Potrzebujesz przestrzeni. I paradoksalnie – potrzebujesz ograniczenia bodźców, żeby w końcu poczuć, że żyjesz.

Właśnie tutaj wchodzi jachting. Ale nie ten, który znasz z teledysków czy folderów reklamowych biur podróży, pełen plastiku i hałasu. Mówimy o czymś, co jest bliższe duchowemu resetowi niż typowej wycieczce.

Dlaczego woda leczy skuteczniej niż kozetka?

Jest coś pierwotnego w przebywaniu na otwartym morzu. Kiedy ląd znika z oczu, a horyzont staje się jedynym punktem odniesienia, w głowie dzieje się coś dziwnego. Problemy, które na lądzie wydawały się gigantyczne – te wszystkie raporty, kłótnie, terminy – nagle maleją. Wobec potęgi oceanu Twoje ego trochę pokornieje. I jest to niesamowicie uwalniające uczucie.

To nie jest zwykłe pływanie łódką. To powrót do korzeni. Kiedy ostatnio słyszałeś absolutną ciszę, przerywaną tylko szumem wiatru w żaglach i uderzeniami fal o kadłub? W YachtingRetreat stawiamy na autentyczność tego doświadczenia.

jachting Tajlandia

Tajlandia: Sceneria, która nie potrzebuje filtrów

Możesz zapytać: „Dlaczego akurat tam? Przecież Mazury też są ładne”. Są, jasne. Ale jachting w Tajlandii to zupełnie inna kategoria doznań sensorycznych. Tu woda ma temperaturę, która otula ciało jak jedwab. Wapienne skały wyrastające pionowo z turkusowej toni wyglądają tak nierealnie, że przez pierwsze dni będziesz przecierać oczy ze zdumienia.

Tajlandia to nie tylko widoki. To specyficzna energia. Buddyjski spokój, który unosi się w powietrzu razem z zapachem kadzideł i egzotycznych owoców. To idealne tło do pracy nad sobą. Bo nie oszukujmy się – łatwiej o wyciszenie, gdy otacza Cię natura w jej najpiękniejszym, najbardziej bujnym wydaniu, a nie betonowa dżungla.

Człowiek za sterem

Wybierając się na taką wyprawę, powierzasz komuś swoje bezpieczeństwo. To wymaga zaufania. Dlatego warto wiedzieć, kto stoi za sterem – dosłownie i w przenośni. Siergiej Tarasow to nie jest “przypadkowy kapitan”. To organizator z wizją, trener i certyfikowany sternik, który morze traktuje z szacunkiem należnym żywiołowi.

Siergiej to postać, która łączy dwa światy: twardą, techniczną wiedzę żeglarską z miękkim podejściem mentorskim. Nie jest tylko “kierowcą łodzi”. Jest przewodnikiem. Rozumie, że dla wielu osób wejście na pokład to wyjście daleko poza strefę komfortu. Jego obecność daje poczucie bezpieczeństwa, które pozwala Ci się w pełni zrelaksować i skupić na tym, co najważniejsze – na swoim wnętrzu.

Katamaran czy jacht żaglowy?

Wiele osób obawia się choroby morskiej lub braku wygody. Spokojnie, technologia poszła do przodu. Nasze katamarany to pływające apartamenty. Są stabilne – nie przechylają się tak jak klasyczne jachty, co sprawia, że kawa nie wylewa się z kubka, a Ty możesz spokojnie praktykować jogę na dziobie.

Z kolei klasyczny jacht żaglowy to opcja dla tych, którzy chcą bardziej poczuć wiatr i współpracę z żywiołem. Niezależnie od wyboru, standard jest wysoki. Ale pamiętaj – to nie jest “luksus” w stylu złotych kranów. To luksus oraz komfort bycia “tu i teraz”.

To coś więcej niż wakacje – to duchowy detoks

W YachtingRetreat używa się słowa “retreat” (odosobnienie/rekolekcje) nie bez powodu. To nie jest imprezownia na wodzie. To przestrzeń na:

  • medytację – w miejscach tak cichych, że słyszysz własne myśli.
  • oddech – w końcu głęboki, wolny od miejskiego smogu.
  • rozmowy – te prawdziwe, o życiu, wartościach i marzeniach, a nie o pogodzie czy polityce.

Wyobraź sobie dzień bez telefonu. Na początku ręka sama szuka go w kieszeni – to odruch, z którym wszyscy walczymy. Ale po dwóch dniach zapominasz, gdzie go położyłeś. I nagle okazuje się, że świat się nie zawalił, a Ty masz czas. Mnóstwo czasu.

Trasa prywatna – Twój własny koniec świata

Nie lubisz dostosowywać się do grupy? Cenisz intymność? Mamy na to rozwiązanie. Trasa prywatna to indywidualne żeglarstwo skrojone pod Twoje potrzeby. Ty decydujesz, czy rzucamy kotwicę przy bezludnej wyspie, o której nie wspominają przewodniki, czy płyniemy zobaczyć słynne jaskinie.

To Ty jesteś reżyserem tego filmu. My dostarczamy scenografię i obsługę techniczną. Chcesz spędzić trzy dni w jednej zatoce, czytając książki? Proszę bardzo. Chcesz uczyć się sterowania jachtem pod okiem Siergieja? Droga wolna. Elastyczność to nasze drugie imię.

jachting Tajlandia

Co realnie zyskujesz, wchodząc na pokład?

Możesz pomyśleć: „Dobra, brzmi fajnie, ale co mi to da poza opalenizną?”. Otóż, z naszych obserwacji wynika, że goście wracają z czymś znacznie cenniejszym:

  1. dystansem do codzienności – problemy, które wydawały się nie do rozwiązania, z perspektywy morza często znajdują proste odpowiedzi.
  2. resetem układu nerwowego – kołysanie fal, brak niebieskiego światła ekranów i słońce działają lepiej niż najdroższe spa.
  3. relacjami – jeśli płyniesz z bliskimi, wspólne przebywanie na ograniczonej powierzchni (ale w pięknych okolicznościach) niesamowicie zbliża. Bez rozpraszaczy w końcu macie czas, by się usłyszeć.
  4. inspiracjami – wielu naszych gości wraca z nowymi pomysłami na biznes, życie czy pasje. Pustka w głowie robi miejsce na kreatywność.
  5. autentycznością – zdejmujesz maskę, którą nosisz w pracy. Na jachcie, w szortach i z wiatrem we włosach, każdy jest po prostu człowiekiem.

Gotów na odcięcie cumy?

Decyzja o takim wyjeździe to często decyzja o postawieniu siebie na pierwszym miejscu. W świecie, który ciągle czegoś od nas wymaga, taki akt “egoizmu” jest w rzeczywistości aktem higieny psychicznej.

Siergiej Tarasow i cała ekipa YachtingRetreat.com nie obiecują, że Twoje życie magicznie się naprawi. Ale obiecuje, że stworzy Ci warunki, w których Ty sam będziesz mógł to zrobić. Zapewni bezpieczny azyl na środku raju, gdzie nikt niczego od Ciebie nie chce. Brzmi kusząco, prawda?

Może to jest właśnie ten moment, żeby przestać marzyć o “kiedyś” i zrobić to teraz. Bo jak nie teraz, to kiedy? Morze jest cierpliwe i czeka na Ciebie.

Do zobaczenia na pokładzie!

materiał zewnętrzny

23 ciekawostki o sportach na Cyprze

23 ciekawostki o sportach na Cyprze

Kyriakos Ioannou to legenda cypryjskiej lekkoatletyki, który zdobył srebrny i brązowy medal mistrzostw świata w skoku wzwyż, będąc pierwszym lekkoatletą z tego kraju, który stanął na podium tej imprezy… Zbiór informacji i ciekawostek o sportach na Cyprze (popularne sporty, drużyny, największe sukcesy itd.).