Reklama

Port Vila stolica Vanuatu

stolice, Vanuatu

Port Vila

fot. Phillip Capper from Wellington, New Zealand / wikipedia.org (CC BY-SA 2.0)

Stolica Vanuatu, Port Vila, znajduje się na wyspie Efate, na Oceanie Spokojnym.

Stolica Vanuatu ciekawostki

1. Lokalna nazwa: Port Vila.

2. Port Vila znajduje się na wysokości 0 m n.p.m.

3. Numer kierunkowy to: (+678).

4. Współrzędne geograficzne: 17°45′S 168°18′E.

5. Port Vila zamieszkuje 51 437 osób (2016). Jest to 16,1% populacji kraju.

6. Nie ma polskiej placówki dyplomatycznej. Najbliższa znajduje się w Australii, w Canberze.

7. Zaleca się picie wody przegotowanej lub butelkowanej.

8. Warszawa – Port Vila, odległość w linii prostej wynosi 12 273 km.

Autor: PN

9. W mieście tym jest ruch prawostronny.

Autor: AutoMania

10. Najbliższą stolicą w linii prostej od Port Vila jest Suva (Fidżi) – 1072 km.

11. Najdalej położoną stolicą w linii prostej od Port Vila jest Nawakszut (Mauretania) – 19559 km.

Autor: GeoM

Dodaj ciekawostkę

Podana nazwa autora dodana zostanie na stronie pod ciekawostką/ciekawostkami.
Zanim ciekawostka trafi na stronę poznajnieznane.pl poddana zostaje wstępnej weryfikacji. Podanie prawdziwego maila pozwoli nam skontaktować się z Wami w razie jakichś uwag, pytań.
Zależy nam na unikalnej treści, dlatego prosimy dodawać ciekawostki napisane własnymi słowami.

Reklama

16 ciekawostek o edukacji w Mjanmie

16 ciekawostek o edukacji w Mjanmie

System edukacji w Mjanmie po przewrocie wojskowym z 2021 roku przeżywa kryzys. Miliony dzieci nie chodzą do szkół, a nauczyciele masowo bojkotują rząd junty.

18 ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu

18 ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu

Typowe powitanie to „Assalamu Alaikum”, często połączone z bardzo delikatnym uściskiem dłoni i gestem przyłożenia prawej ręki do serca jako wyraz szacunku… Zbiór informacji i ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu.

Import samochodów z USA: Czy gra jest warta świeczki?

Import samochodów z USA: Czy gra jest warta świeczki?

Polski rynek motoryzacyjny zmienił się nie do poznania. Jeszcze dekadę temu szczytem marzeń było “niemieckie auto od starszego pana”, a poszukiwania ograniczały się do lokalnych komisów. Dziś coraz częściej patrzymy znacznie dalej – za ocean. Sprowadzanie aut z USA przestało być domeną garstki zapaleńców, a stało się realną, często bardzo opłacalną alternatywą dla europejskiego rynku wtórnego.

Reklama