Reklama

Gdzie spędzić udany weekend z dziećmi?

dzieci, porady, wczasy

rodzina z dzieckiem

Przed Wami długi weekend? Czy masz już pomysł, dokąd zabrać najbliższych? Jeśli nie, Park Rozrywki Rabkoland jest odpowiednim miejscem do sobotniego relaksu w rodzinnym gronie.
Z każdym dniem termometry wskazują wyższe temperatury. To już pora, by zabrać rodzinę w plener. Jak atrakcyjnie zagospodarować czas kilkulatkom pełnym energii? Dobrym pomysłem może być wizyta w parku rozrywki Rabkoland. Machinarium, Farma Cioci Maryni, a może Góralsko Dżungla? Doświadczcie wspólnie niezwykłego świata, w którym nic nie jest oczywiste!

Machinarium – przepustka do świata pełnego emocji

Park rozrywki Rabkoland, wesołe miasteczko okolice Krakowa ma dla Twojej rodziny bogatą ofertę. Jedną z jego najciekawszych stref jest Machinarium. Rodzice wraz z dziećmi znajdą tu szereg atrakcji i pojazdów, dzięki którym poczują zastrzyk adrenaliny i będą świetnie się bawić. Jedną z najbardziej obleganych atrakcji stanowi Latający Autobus. To wspaniała rozrywka dla całych rodzin. Dzieci chcące skorzystać z niej samodzielnie muszą mieć powyżej 110 cm wzrostu. Natomiast w przypadku dziecka jadącego z opiekunem pociecha powinna mieć minimum 95 cm.

Wielki Zaginacz Czasoprzestrzeni – pozycja obowiązkowa dla całej rodziny

Wspaniałą atrakcją jest też Wielki Zaginacz Czasoprzestrzeni – ogromna machina, dzięki której można przetransportować się do znacznie bardziej kolorowej i szalonej rzeczywistości. Diabelski młyn składa się z zadaszonych gondoli, z których rozpościera się fantastyczny widok na okolicę, w tym na urzekający Luboń Wielki oraz góry Beskidu Wyspowego. Warto wspomnieć, że atrakcja ta stanowi jedną z najbardziej charakterystycznych w całej Rabce-Zdroju.

Farma Cioci Maryni – odkryj tajemnice warzywnego świata!

Obok tej atrakcji zdecydowanie nie można przejść obojętnie. Trzy Warzywne Wieże doskonale widać już z oddali. Kryjący się wewnątrz Wieży Pomidorowej sklep warzywny uczy dzieci przedsiębiorczości i zaradności w duchu Montessori. Warto wdrapać się na sam szczyt Wieży Marchewkowej, gdyż na najmłodszych i ich rodziców czekają tam lunety, idealnie nadające się do obserwacji całego otoczenia. Dzieciaki mogą też zrobić sobie wyjątkowe zdjęcia, wcielając się w wielkie marchewki. Wieża Kukurydziano-Kapuściana daje dostęp do fantastycznych widoków, a także do nieograniczonej zabawy na zjeżdżalniach, mostkach i w tunelach.

Góralsko Dżungla – przestrzeń dla miłośników dzikich zwierząt

Które dziecko nie chciałoby przeżyć przygody w samym sercu dżungli? Właśnie z myślą o tej potrzebie powstała sekcja Góralsko Dżungla, a w niej zabawa polegająca na karmieniu zwierząt. Zabawne postaci, w tym Elfi, Tigu, Kong, Leon i Hipo, aż proszą się, aby stanąć do rywalizacji. Zadaniem dzieci jest wrzucenie jak największej liczby piłeczek do paszczy wybranego zwierzaka. Nakarmione zwierzątko pokaże wynik. To dziecko, które zdobyło najwięcej punktów, wygrywa rozgrywkę. Zabawa uczy zasad fair play i zdrowej rywalizacji. A to wszystko w atmosferze znakomitej rozrywki i dobrych wrażeń.

materiał zewnętrzny

268 ciekawostek o Japonii

268 ciekawostek o Japonii

Wielki zbiór informacji i ciekawostek o Japonii autorstwa ludzi ciekawych świata. Poznaj Japonię!

16 ciekawostek o edukacji w Mjanmie

16 ciekawostek o edukacji w Mjanmie

System edukacji w Mjanmie po przewrocie wojskowym z 2021 roku przeżywa kryzys. Miliony dzieci nie chodzą do szkół, a nauczyciele masowo bojkotują rząd junty.

18 ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu

18 ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu

Typowe powitanie to „Assalamu Alaikum”, często połączone z bardzo delikatnym uściskiem dłoni i gestem przyłożenia prawej ręki do serca jako wyraz szacunku… Zbiór informacji i ciekawostek o zwyczajach w Bangladeszu.

Import samochodów z USA: Czy gra jest warta świeczki?

Import samochodów z USA: Czy gra jest warta świeczki?

Polski rynek motoryzacyjny zmienił się nie do poznania. Jeszcze dekadę temu szczytem marzeń było “niemieckie auto od starszego pana”, a poszukiwania ograniczały się do lokalnych komisów. Dziś coraz częściej patrzymy znacznie dalej – za ocean. Sprowadzanie aut z USA przestało być domeną garstki zapaleńców, a stało się realną, często bardzo opłacalną alternatywą dla europejskiego rynku wtórnego.