Reklama

Tanie podróżowanie po Niemczech

Niemcy, podróże

Tanie podróżowanie po Niemczech

Niemcy nie kojarzą się z tanimi wakacjami. Kiedy myślisz o tym kraju, prawdopodobnie widzisz drogie hotele, kosztowne restauracje i cenniki, które sprawiają, że portfel “płacze”. Ale wiesz co? To tylko powierzchowna warstwa rzeczywistości.

Niemcy to jeden z tych krajów, gdzie możesz podróżować naprawdę tanio – jeśli tylko wiesz jak. Po kilku latach regularnych wypadów za zachodnią granicę mogę Ci powiedzieć jedno: da się zwiedzić ten kraj za grosze, a czasem nawet lepiej niż na drogich wycieczkach.

Deutschland Express – transport, który nie zrujnuje Cię finansowo

Zacznijmy od podstaw – jak w ogóle się tam dostać i przemieszczać. FlixBus to Twój najlepszy przyjaciel. Autobusy tej firmy jeżdżą praktycznie wszędzie, bilety kosztują często mniej niż 20 euro, a komfort? Całkiem przyzwoity.

Ale prawdziwa rewolucja to Deutschland-Ticket za 58 euro miesięcznie. Za tę kwotę możesz jeździć wszystkimi pociągami regionalnymi, tramwajami, autobusami miejskimi w całych Niemczech! Wiesz, ile kosztuje jeden przejazd ICE z Berlina do Monachium? Około 150 euro. Korzystając z pociągów regionalnych różnica jest kolosalna.

Mitfahrgelegenheit (współdzielenie przejazdów) też działa świetnie. Aplikacje jak BlaBlaCar pozwalają złapać przejazd za symboliczne pieniądze. Plus: poznasz lokalnych i usłyszysz prawdziwe historie o miejscach, które odwiedzasz.

Gdzie tanio spać

Hostele w Niemczech są na wysokim poziomie. To nie są schroniska z lat 90. – często przypominają hotele, tylko z cenami, które nie przerażają. W Berlinie znajdziesz łóżko w dormitorium za 15-25 euro, w mniejszych miastach jeszcze taniej.

Couchsurfing nadal istnieje i ma się dobrze! Niemcy są bardzo otwarci na gości, szczególnie w większych miastach. To nie tylko darmowe łóżko, ale także lokalny przewodnik i często nowi przyjaciele.

Niemcy mają świetnie rozwiniętą sieć kempingów. Za 10-15 euro za noc możesz rozbić namiot w pięknych lokalizacjach. Płacisz mało, a zyskujesz bliskość z naturą.

Airbnb poza centrami miast oferuje całe mieszkania za ceny porównywalne z hotelowymi pokojami. Szukaj w dzielnicach mieszkalnych – często są lepiej skomunikowane niż myślisz.

Jedzenie – smacznie i tanio

Tutaj zaczyna się zabawa. Imbiss – te małe budki z jedzeniem to skarb. Currywurst za 3 euro, döner za 4-5 euro, a często porcje są tak duże, że wystarczą na zaspokojenie głodu na pół dnia. Niektóre imbissy serwują lepsze posiłki niż drogie restauracje, warto zapoznać się z opiniami.

Supermarkety to Twój sprzymierzeniec. Aldi, Lidl, Netto – ceny śmieszne w porównaniu do polskich sklepów premium.

W niedziele wszystko jest zamknięte, więc planuj zakupy z wyprzedzeniem. To niemiecki sposób na zmuszenie Cię do odpoczynku.

Szukaj restauracji w dzielnicach studenckich. Tam ceny są dostosowane do kieszeni młodych ludzi. W Heidelbergu czy Freiburgu znajdziesz obfite obiady za 6-8 euro.

Atrakcje: kultura nie musi kosztować majątku

Wiele muzeów ma dni darmowego wstępu albo znaczne zniżki po określonych godzinach. W Berlinie większość muzeów na Wyspie Muzeów ma wspólny bilet, który opłaca się kupić.

Freie Touren (darmowe wycieczki) działają w każdym większym mieście. Przewodnicy pracują za napiwki, więc płacisz tyle, ile uważasz za stosowne. To doskonały sposób na poznanie miasta i jego historii.

Parki i miejsca publiczne to darmowe rozrywki. Englischer Garten w Monachium, Tiergarten w Berlinie, spacery wzdłuż Renu – natura nie bierze opłat za wstęp.

Kościoły, szczególnie gotyckie katedry, często mają darmowe zwiedzanie. Architektura robi wrażenie bez względu na to, czy jesteś wierzący.

Miasta, które nie zrujnują budżetu

Drezno – barokowe piękno za ułamek ceny Monachium. Historyczne centrum odbudowane po wojnie zachwyca, a ceny pozostają przystępne.

Leipzig – miasto z duszą i przystępnymi cenami. Tutaj przeżyjesz autentyczne niemieckie życie bez turystycznych narzutów.

Erfurt – średniowieczny skarb w Turyngii. Mało turystów, niskie ceny, niesamowita atmosfera.

Rostock i wybrzeże Bałtyku – morskie klimaty bez mediterrańskich cen. Plaże, porty, rybne specjały.

Unikaj głównych atrakcji w sezonie letnim. Oktoberfest w Monachium to koszt rzędu 15 euro za kufel piwa. Lokalne festiwale regionalne oferują podobną atmosferę za znacznie mniej.

Sezonowe sztuczki i lokalne znajomości

Zima to czas obniżek. Hotele w destynacjach turystycznych drastycznie tną ceny. Owszem, niektóre atrakcje są zamknięte, ale jarmarki bożonarodzeniowe? To darmowa rozrywka na najwyższym poziomie.

Glühwein na jarmarkach kosztuje 3-4 euro, ale kubek zachowujesz jako pamiątkę. W niektórych miastach zbieranie kubków z różnych jarmarków to lokalna tradycja.

Pytaj lokalnych mieszkańców. Niemcy chętnie dzielą się swoimi sekretami dotyczącymi tanich miejsc.

Praktyczne sztuczki dla oszczędnych

DB Navigator to aplikacja, bez której nie wybieraj się do Niemiec. Pokazuje wszystkie połączenia, ceny i często specjalne oferty.

Kupuj bilety z wyprzedzeniem, można trafić na zniżki nawet 70%.

Bahncard 25 – jeśli planujesz więcej niż jeden wyjazd pociągiem, ta karta da Ci 25% zniżki na wszystkie bilety przez rok.

Studenci i młodzi ludzie (do 27 lat) mają dostęp do licznych zniżek. Karta studencka z Polski często jest honorowana.

W weekendy wiele muzeów i atrakcji ma promocje.

Kiedy Niemcy przestają być drogie

Prawda jest taka, że Niemcy są drogie tylko wtedy, gdy podróżujesz jak typowy turysta. Hotele w centrach, restauracje przy głównych atrakcjach, spontaniczne bilety na pociągi – to wszystko kosztuje.

Ale kiedy zaczniesz myśleć jak lokalny mieszkaniec, wszystko się zmienia. Kupujesz w dyskontach, jeździsz komunikacją publiczną, mieszkasz w dzielnicach gdzie żyją zwykli ludzie, a nie tylko turyści.

Niemcy nagradzają planowanie. Im więcej się przygotowujesz, tym więcej oszczędzasz.

Reklama

Najgroźniejsze zwierzęta w Niemczech

Najgroźniejsze zwierzęta w Niemczech

Poznaj najgroźniejsze zwierzęta w Niemczech. Jakie niepozorne stworzenia stanowią największe zagrożenie dla człowieka? Przeczytaj zestawienie drapieżników i nosicieli chorób.

Odkrywanie Gdańska wolnym krokiem. Jak zwiedzać miasto bez pośpiechu

Odkrywanie Gdańska wolnym krokiem. Jak zwiedzać miasto bez pośpiechu

Nie każdy wyjazd musi wyglądać jak lista atrakcji odhaczanych w ekspresowym tempie. Gdańsk akurat wyjątkowo dobrze działa wtedy, gdy zwalnia się krok. To miasto nie wymaga pośpiechu. Najciekawsze momenty często pojawiają się pomiędzy głównymi punktami programu — podczas porannego spaceru nad Motławą, kawy wypitej przypadkiem w małej uliczce albo wieczoru spędzonego na ławce z widokiem na stoczniowe dźwigi.

12 ciekawostek o armii Filipin

12 ciekawostek o armii Filipin

Armia Filipin drastycznie zredukowała liczebność z 220 000 do 172 500 żołnierzy w zaledwie 4 lata. Poznaj twarde dane o budżecie i wojennym prawie flagi.

Czarnogóra święta

Czarnogóra święta

Prawo w Czarnogórze nakazuje przedłużać święta o kolejny dzień wolny. Obchody trwają po 48 godzin, a w Wielkanoc toczy się twarde bitwy na jajka.

14 ciekawostek z historii Kamerunu

14 ciekawostek z historii Kamerunu

Kamerun ogłosił niepodległość 1 stycznia 1960 roku. Portugalski odkrywca nazwał ten kraj „Rzeką Krewetek”, a niemieckie rządy kolonialne trwały tam 32 lata.

Reklama